- Kategorie:
Sobota, 1 grudnia 2007Kategoria: Nie przypisana.
Sobota, chciałem sobie fest trening zrobić :) miałem nadzieje, że śnieg dotrwa do dziś i będę wjeżdżał po ośnieżonym zboczu na ślężę... ale cóż... mimo braku śniegu postanowiłem pojechać na ową ślężę i się dobrze bawić :) jednak w drodze mój wysłużony już kinex powiedział, że ma mnie w d... i przestał się kręcić :/ jaki z tego wniosek? połowę tej drogi co podane, przeszedłem pieszo z rowerkiem... ale zabójcza średnia nie :P
wniosek jest jeszcze jeden, do stycznia jestem uziemiony... ale jak tylko przyjdzie styczniowa wypłata kupię suporcik :) i będę też już bogatszy o cyfrówkę więc dokumentacja będzie nieco ciekawsza niż same notki :D
Jako, że padł mi suport + jestem nowy na bike stats to stwierdziłem, iż nie chce się kompromitować czterema słabymi wycieczkami.... wpisy zostały jak widać usunięte...
Za to już od stycznia nowego roku razem z całą ekipą BikeForum Team (i nowym suportem :P) ruszę pełną parą bić kilometry, zdobywać szczyty i zwiedzać odległe miejsca, a wszystko będę się starał skrupulatnie dokumentować przy pomocy zdjęć :)
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia w nowym roku :)
wniosek jest jeszcze jeden, do stycznia jestem uziemiony... ale jak tylko przyjdzie styczniowa wypłata kupię suporcik :) i będę też już bogatszy o cyfrówkę więc dokumentacja będzie nieco ciekawsza niż same notki :D
Jako, że padł mi suport + jestem nowy na bike stats to stwierdziłem, iż nie chce się kompromitować czterema słabymi wycieczkami.... wpisy zostały jak widać usunięte...
Za to już od stycznia nowego roku razem z całą ekipą BikeForum Team (i nowym suportem :P) ruszę pełną parą bić kilometry, zdobywać szczyty i zwiedzać odległe miejsca, a wszystko będę się starał skrupulatnie dokumentować przy pomocy zdjęć :)
Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia w nowym roku :)
Dane wycieczki:
44.63 km (5.00 km teren) czas: 05:08 h avg:8.69 km/h

